Ocalić od zapomnienia.
Czasem zdarza się tak, że ktoś posiada jakiś stary, zapomniany już od 30, a nawet 50 lat pojazd, gdzieś w starej szopie czy garażu lub w ogrodzie przyrośnięty już z drzewem, ewentualnie taki dziedziczy po kimś, ale nie interesuje go on zupełnie, albo nie ma czasu czy ochoty lub siły z nim nic zrobić.
Takie pojazdy, w stanie opłakanym, agonalnym zalegają pod coraz grubszą warstwą kurzu lub rdzewieją i coraz bardziej odchodzą w zapomnienie.
Po drugiej stronie znajdą się jednak zawsze prawdziwi miłośnicy i pasjonaci, którzy są gotowi oddać życie, cały swój czas i pieniądze, żeby taki wrak doprowadzić do stanu używalności, a nawet perfekcyjności (prawie nowości) i cieszyć się nim na co dzień, jednocześnie cieszyć oko innych.
Coś, co dla jednego jest złomem, dla innego może się okazać prawdziwym skarbem!
Jeżeli znasz takie miejsca – motoryzacyjne cmentarzyska lub sam masz taki zalegający pojazd na zbyciu, zgłoś się do nas!
Może uda się go odratować!